Podczas spotkań staraliśmy się odnaleźć prawdę o sobie – tę, którą często odkrywamy w relacji z drugim człowiekiem, zwłaszcza z tym, który najbardziej potrzebuje zrozumienia i wsparcia. Dzisiejsze spotkanie przypomniało nam, jak łatwo pojawia się hejt, wykluczenie, brak empatii czy zwykłego szacunku oraz jak nasze słowa i zachowania wpływają na innych.
Usłyszeliśmy także opowieść o drzewach, które marzyły o wielkich rzeczach. Historia ta pokazuje, że życie nie zawsze układa się tak, jak planujemy, ale nawet to, co wydaje się zwyczajne lub małe, może mieć wielką wartość i sens.
„Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40).
Te słowa były dla nas ważnym drogowskazem drugiego dnia rekolekcji i przypomnieniem, jak wielkie znaczenie mają dobro, empatia i szacunek w codziennych relacjach.
To był moment, aby na chwilę odłożyć telefony, zatrzymać się i zastanowić nad tym, co naprawdę ma wartość.
Przed nami jeszcze ostatni dzień rekolekcji i wspólna Msza Święta, która będzie ich zwieńczeniem.